Polish soldiers are heroes — tak prezydent Polski Karol Nawrocki skomentował wypowiedzi byłego prezydenta USA Donald Trump, który w wywiadzie dla Fox News zakwestionował realny wkład sojuszników NATO w misje wojskowe w Afganistanie. Wpis Nawrockiego opublikowany 24 stycznia 2026 roku na platformie X dotyczył udziału Polski w operacji trwającej niemal 20 lat, w której uczestniczyło blisko 33 tys. polskich żołnierzy i pracowników resortu obrony. Według oficjalnych danych zginęło 44 obywateli Polski — 43 żołnierzy i jeden cywilny ratownik medyczny. Wypowiedź Trumpa wywołała reakcje władz w Warszawie oraz innych stolicach europejskich, ponownie otwierając debatę o solidarności sojuszniczej, wiarygodności artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego i politycznych konsekwencjach dla relacji transatlantyckich. Proszę o tym informuje redakcja Noweinformacje.pl z posiłkiem na Karol Nawrocki.

Polish soldiers are heroes – reakcja prezydenta Polski na słowa Trumpa

W swoim wpisie Karol Nawrocki podkreślił, że „nie ma żadnych wątpliwości, iż polscy żołnierze są bohaterami” oraz że „zasługują na szacunek i słowa wdzięczności za służbę”. Prezydent przypomniał również bilans strat poniesionych przez Polskę podczas misji w Afganistanie, wskazując konkretną liczbę poległych. Wypowiedź była bezpośrednią odpowiedzią na słowa Donalda Trumpa, który stwierdził, że sojusznicy NATO „pozostawali z tyłu” i nie znajdowali się na pierwszej linii frontu.

Wpis Nawrockiego wpisuje się w oficjalną linię polskich władz, które od lat akcentują znaczenie realnego udziału Wojska Polskiego w operacjach sojuszniczych. Polska była jednym z największych kontyngentów w Międzynarodowych Siłach Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF), a następnie w misji Resolute Support. Szczególną rolę odgrywała prowincja Ghazni, gdzie polskie oddziały odpowiadały za bezpieczeństwo jednego z najbardziej niestabilnych obszarów kraju.

Donald Trump i NATO – treść kontrowersyjnych wypowiedzi

Donald Trump, występując w styczniu 2026 roku w wywiadzie telewizyjnym, ponownie poddał w wątpliwość gotowość sojuszników NATO do realnego wsparcia Stanów Zjednoczonych w razie kryzysu. Stwierdził, że USA „nigdy naprawdę nie potrzebowały” pomocy sojuszników oraz że ich wkład w Afganistanie był ograniczony.

Była to kolejna z serii krytycznych wypowiedzi Trumpa pod adresem Europy od czasu jego powrotu na scenę polityczną w 2025 roku. Już wcześniej wskazywał na niewystarczające wydatki obronne państw europejskich i domagał się większego zaangażowania finansowego w struktury NATO. Wypowiedź dotycząca Afganistanu została jednak odebrana jako bezpośrednie podważenie poświęcenia żołnierzy państw sojuszniczych.

Udział Polski w misji w Afganistanie – liczby i fakty

Polska uczestniczyła w misji w Afganistanie od 2002 do 2021 roku. W tym czasie przez kontyngent przewinęło się niemal 33 tys. żołnierzy i pracowników cywilnych Ministerstwa Obrony Narodowej. Polska odpowiadała m.in. za dowodzenie prowincją Ghazni, prowadzenie patroli bojowych, ochronę konwojów oraz szkolenie afgańskich sił bezpieczeństwa.

Straty poniesione przez Polskę były jednymi z najwyższych wśród państw Europy Środkowo-Wschodniej. Oficjalne dane MON wskazują na 43 poległych żołnierzy oraz jednego cywilnego pracownika służby medycznej. Setki żołnierzy odniosły rany, w tym trwałe obrażenia.

Dane porównawcze udziału Polski w misjach zagranicznych

MisjaOkresLiczba uczestnikówLiczba poległych
Afganistan2002–2021ok. 33 00044
Irak2003–2008ponad 15 00022
Kosowo (KFOR)od 1999kilka tys.0

Tabela pokazuje skalę zaangażowania Polski w operacje sojusznicze i realne koszty poniesione w trakcie misji stabilizacyjnych.

Reakcje polskich władz – MSZ, rząd i MON

Na wypowiedzi Trumpa zareagował także minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który stwierdził, że „nikt nie ma prawa kpić ze służby polskich żołnierzy”. Sikorski przypomniał, że prowincja Ghazni należała do najbardziej niebezpiecznych regionów Afganistanu, a polski kontyngent regularnie brał udział w działaniach bojowych.

Premier Donald Tusk odniósł się do osobistych doświadczeń z 2011 roku, kiedy uczestniczył w ceremonii pożegnania poległych żołnierzy w Ghazni. Zacytował wówczas słowa amerykańskich oficerów, którzy zapewniali, że Stany Zjednoczone „nigdy nie zapomną polskich bohaterów”.

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Wojsko Polskie działało „ramię w ramię z sojusznikami” zarówno w Afganistanie, jak i w Iraku, a poniesione ofiary są dowodem gotowości Polski do obrony bezpieczeństwa międzynarodowego.

Artykuł 5 NATO i znaczenie misji po 11 września

Traktat Północnoatlantycki zawiera kluczowy zapis o zbiorowej obronie — artykuł 5, zgodnie z którym atak na jednego członka NATO jest traktowany jako atak na wszystkich. Przepis ten został uruchomiony tylko raz w historii, po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych.

W odpowiedzi na te wydarzenia sojusznicy, w tym Polska, wysłali wojska do Afganistanu, rozpoczynając najdłuższą operację wojskową w historii NATO. Misja miała na celu walkę z terroryzmem, stabilizację kraju oraz wsparcie lokalnych władz. W kolejnych latach państwa NATO ponosiły zarówno koszty finansowe, jak i ludzkie.

Reakcje międzynarodowe – Wielka Brytania i Europa

Krytycznie do słów Trumpa odniósł się również premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer, który określił je jako „obraźliwe i trudne do zaakceptowania”. Starmer zaznaczył, że takie wypowiedzi szczególnie dotykają rodzin poległych żołnierzy oraz rannych w trakcie misji.

Reakcje europejskich liderów wskazują na narastające napięcia wokół przyszłości NATO i relacji transatlantyckich. W wielu stolicach podnoszony jest argument, że publiczne kwestionowanie wkładu sojuszników może osłabiać spójność organizacji w momencie trwających konfliktów i zagrożeń bezpieczeństwa.

Co oznacza ta debata dla Polski i obywateli

Spór wokół wypowiedzi Trumpa i reakcji polskich władz nie dotyczy wyłącznie interpretacji przeszłych misji wojskowych. Ma on bezpośrednie znaczenie dla postrzegania Polski jako wiarygodnego sojusznika, dla bezpieczeństwa regionalnego oraz dla rodzin weteranów i poległych żołnierzy. Przypomnienie faktów, liczb i realnych działań wojskowych wpływa na kształt debaty publicznej oraz na przyszłe decyzje dotyczące udziału Polski w operacjach międzynarodowych i finansowania obronności.

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Biedronka zmienia godziny otwarcia. Pierwsza taka niedziela w tym roku

Udostępnij to: