Rzecznik prezydenta zabrał głos w sprawie możliwości ułaskawienia Zbigniewa Ziobry przez Karola Nawrockiego po tym, jak Sejm wyraził zgodę na postawienie posłowi zarzutów. Rafał Leśkiewicz, rzecznik głowy państwa, w rozmowie na antenie Radia ZET podkreślił, że obecne próby postawienia zarzutów byłemu ministrowi Ziobrze są przez prezydenta oceniane jako „polityczna hucpa”. Jednocześnie zaznaczył, że w chwili obecnej Zbigniew Ziobro nie jest jeszcze osobą skazaną, ani nie zostały mu formalnie postawione zarzuty, informuje Noweinformacje.pl z powołaniem na wiadomosci.
W piątek (7 listopada) Sejm podjął decyzję, która umożliwi pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Prawa i Sprawiedliwości, wyrażając zgodę również na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Wykonanie tej uchwały powierzono funkcjonariuszom Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), o czym poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Jacek Dobrzyński, dodając, że na tym etapie są to jedyne dostępne informacje.
Zapytany o to, czy prezydent Nawrocki rozważałby ułaskawienie Ziobry, Rafał Leśkiewicz wyjaśnił, że głowa państwa może podjąć taką decyzję na każdym etapie toczącego się procesu, jednak musi on zostać wszczęty. „Prezydent może podjąć decyzję ws. ułaskawienia, kiedy są postawione zarzuty, toczy się proces. Na każdym etapie procesu pan prezydent może podjąć decyzję o ułaskawieniu” – podkreślił rzecznik. Dopytywany, czy prezydent będzie nakłaniał posła PiS do powrotu do kraju, Leśkiewicz stwierdził, że jest to wyłącznie „decyzja Zbigniewa Ziobry, czy wróci do Polski”, gdyż polityk ma wciąż przebywać w Budapeszcie.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Zohran Mamdani triumfuje w wyborach na burmistrza Nowego Jorku.






