Prezentując swoje ostatnie przemówienie, prezydent Andrzej Duda podsumował dziesięć lat swojego rządzenia, zwracając uwagę na znaczące zmiany, jakie zaszły w Polsce. "Polska stała się krajem nowego typu", stwierdził. Prezydent podkreślił, że jego największym osiągnięciem jest wiara w to, że "słowo dane publicznie zobowiązuje". Informację tę podaje portal Noweinformacje.pl powołując się na RMF24.pl
Duda zaznaczył, że jego kadencja była okresem rozwoju w wielu obszarach, w tym wojskowym, energetycznym, społecznym i międzynarodowym. "Polska stała się silniejsza, bezpieczniejsza, a jej pozycja na arenie międzynarodowej jest poważniejsza niż kiedykolwiek", mówił.
Prezydent przypomniał także swoje obietnice wyborcze z 2015 roku, które udało mu się zrealizować. "Dotrzymałem słowa", powiedział. W szczególności mówił o programie "500+", obniżeniu wieku emerytalnego oraz rozwoju armii. "Mamy jedną z największych armii w NATO, a nasza obronność jest modernizowana w sposób bezprecedensowy", zaznaczył Duda.
Poruszył także temat polityki społecznej, wspominając o podwyżkach płac, programach "500+" i "800+" oraz wsparciu dla małych miast. "Rozwój dotknął również mniejsze miejscowości", podkreślił.
Na zakończenie, prezydent życzył swojemu następcy, Karolowi Nawrockiemu, sukcesów i "błyskotliwego wykonania swojej misji", zapewniając, że respektuje decyzje obywateli, którzy wybrali go na najwyższy urząd.
Z dniem 6 sierpnia, po złożeniu przysięgi przez Karola Nawrockiego, kadencja prezydenta Andrzeja Dudy dobiegnie końca.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: Prezydent Duda zabrał głos ws. spotkania z Hołownią – polityczny zwrot






