Prokuratura Krajowa złożyła ponowny wniosek o wpisanie tzw. hipoteki przymusowej na majątku Zbigniewa Ziobry, byłego ministra sprawiedliwości. Jest to reakcja śledczych na wcześniejszą odmowę sądu, która wynikała z licznych błędów proceduralnych w pierwotnym wniosku. Hipoteka przymusowa, opiewająca na kwotę do 143 mln zł, ma służyć zabezpieczeniu środków finansowych na wypadek ewentualnego nałożenia kar majątkowych na polityka w związku z zarzucanymi mu nadużyciami w Funduszu Sprawiedliwości. Nowy, poprawiony wniosek został już skierowany do sądu, jak ustaliło RMF FM, donosi Noweinformacje.pl z powołaniem się na Onet Wiadomości.
Pierwszy wniosek o wpis do księgi wieczystej domu Zbigniewa Ziobry w Jeruzalu został złożony w połowie listopada. Został on jednak odrzucony przez referendarza w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Rawie Mazowieckiej. Referendarz wskazał, że wniosek Prokuratury Krajowej zawierał liczne błędy formalne.
Wśród uchybień wymieniono m.in. nieprawidłowe wskazanie wierzytelności, na podstawie której hipoteka miała być ustanowiona, oraz brak precyzyjnego określenia wierzyciela. Dodatkowo, zwrócono uwagę, że na tę samą sumę zabezpieczono już wcześniej inną nieruchomość należącą do byłego ministra.
Pomimo uznania wcześniejszego postanowienia referendarza za niezasadne, prokuratura nie zdecydowała się na jego zaskarżenie. Zamiast tego, jak donosi RMF FM, śledczy szybko skorygowali błędy proceduralne.
W nowej wersji wniosku Prokuratura Krajowa wskazała, że zabezpieczenie majątku Zbigniewa Ziobry następuje na rzecz Skarbu Państwa. Poprawiony wniosek czeka obecnie na ponowne rozpatrzenie przez Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej.
Sprawę skomentował minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek podczas briefingu prasowego. Stwierdził on, że takie uchybienia zdarzają się nawet doświadczonym prawnikom. Poinformował, że jest w kontakcie z prokuratorem krajowym i wie, iż złożony został już nowy wniosek, który w pełni spełnia wymagania formalne.
Cała sprawa związana jest z zarzutami dotyczącymi nadużyć w Funduszu Sprawiedliwości w okresie, gdy partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS) sprawowała władzę. Sejm uchylił Zbigniewowi Ziobrze immunitet i wyraził zgodę na jego zatrzymanie oraz ewentualne aresztowanie 7 listopada bieżącego roku.
Tego samego dnia prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Ziobrze 26 zarzutów, a także o jego zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW). W połowie listopada do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa skierowano wniosek o trzymiesięczny areszt. Posiedzenie sądu w tej sprawie ma się odbyć 22 grudnia, a sprawa trafiła do referatu sędzi Agnieszki Prokopowicz.
Obecnie Zbigniew Ziobro przebywa poza Polską – najpierw w Budapeszcie, a ostatnio w Brukseli. Nie złożył dotąd jednoznacznej deklaracji co do powrotu do kraju czy wystąpienia o azyl polityczny na Węgrzech. W połowie listopada prokuratura wnioskowała o unieważnienie jego paszportu i paszportu dyplomatycznego, przy czym szef MSZ Radosław Sikorski poinformował, że paszport dyplomatyczny został unieważniony.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: PiS startuje z akcją dla młodzieży akademickiej; Jarosław Kaczyński powołuje się na Kirka






