Syn księżniczki koronne Norwegii Mette-Marit, Marius Borg Høiby, został oficjalnie oskarżony o przemoc seksualną, cztery gwałty, przemoc domową oraz inne przestępstwa. Prokurator Sturla Henriksbø potwierdził, że dochodzenie obejmuje łącznie 32 zarzuty, poinformował Noweinformacje.pl z powołaniem na NRK.
Zarzuty wobec Mariusa Borga Høiby
Wśród przedstawionych oskarżeń znalazły się gwałty na czterech kobietach w latach 2018–2024, liczne przypadki przemocy wobec byłych partnerek, molestowanie seksualne po dobrowolnych stosunkach oraz nielegalne nagrywanie intymnych części ciała kobiet bez ich wiedzy, gdy spały. Policja podczas śledztwa przeanalizowała setki plików medialnych, w których znaleziono zdjęcia i nagrania genitaliów. Według prokuratora liczba poszkodowanych sięga dwucyfrowej liczby, a w sumie badanych było 16 różnych przypadków przestępstw seksualnych.
Kolejne przewinienia i stanowisko obrony
Poza zarzutami seksualnymi, Høiby odpowie także za groźby karalne, napaść na funkcjonariusza policji oraz wykroczenia drogowe. Obrońcy podkreślili, że przyznaje się on jedynie do napaści na byłą partnerkę, a wszystkie inne oskarżenia odrzuca.
Możliwe konsekwencje i proces sądowy
Prokuratura uznała, że na obecnym etapie brak jest podstaw do tymczasowego aresztowania, jednak w przypadku uznania winy Høiby może zostać skazany nawet na 10 lat więzienia. Rozprawa sądowa ma rozpocząć się w styczniu 2026 roku.
Historia wcześniejszych zatrzymań
Po raz pierwszy syn księżniczki został aresztowany w sierpniu 2024 roku po zgłoszeniu swojej byłej dziewczyny o stosowanie przemocy i zniszczenie mienia. Wtedy przyznał, że uderzył ją pod wpływem alkoholu i kokainy. Później zatrzymywano go jeszcze kilkakrotnie, między innymi za złamanie zakazu zbliżania się oraz w sprawie gwałtu. W listopadzie 2024 roku Sąd Okręgowy w Oslo zdecydował o umieszczeniu go na tydzień w areszcie z zakazem kontaktu i odwiedzin.
Sprawa Mariusa Borga Høiby stała się jednym z najgłośniejszych tematów w Norwegii ze względu na powiązania z rodziną królewską. Liczba zarzutów, obejmujących zarówno gwałty, jak i inne formy przemocy, pokazuje skalę oskarżeń. Policja zebrała obszerny materiał dowodowy, w tym nagrania i zdjęcia, które mają być kluczowe podczas procesu. Obrona stara się ograniczyć odpowiedzialność, lecz prokuratura podkreśla powagę przestępstw. Maksymalna kara może sięgnąć dziesięciu lat pozbawienia wolności. Rozprawa w styczniu 2026 roku będzie miała decydujące znaczenie dla dalszych losów oskarżonego.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Skandal w cerkwi: gej-porno w Niżnym Nowogrodzie, seminarzyści oskarżeni, FSB prowadzi dochodzenie, nagranie ujawnia kontrowersyjne szczegóły



