W Rosji wybuchł głośny skandal kościelny, który wstrząsnął zarówno wiernymi, jak i duchowieństwem. W prawosławnej cerkwi w Niżnym Nowogrodzie nagrano film gej-porno, a nagranie przez długi czas krążyło w otwartym dostępie w sieci. Według informacji kanału Telegram ASTRA, w produkcję mogli być zamieszani seminarzyści, co jeszcze bardziej pogłębiło kontrowersje wokół sprawy. Pierwsze wzmianki o filmie pojawiły się w mediach społecznościowych, a później zaczęto wskazywać na konkretne wnętrza świątyni widoczne w nagraniu. Skandal odbił się szerokim echem w rosyjskiej opinii publicznej i zmusił władze do natychmiastowej reakcji, informuje Noweinformacje.pl powołując się na ASTRA.
Kto poinformował jako pierwszy
Jako pierwsze o pojawieniu się filmu napisały „Cerkiewne Wiadomości”, które regularnie publikują materiały o konfliktach wewnętrznych w środowisku duchowieństwa. Następnie aktywista Władisław Pozdniakow opublikował na swoim kanale w Telegramie zrzuty ekranu z nagrania.
„Wśród uczestników mogą być wychowankowie seminarium duchownego” – stwierdził Pozdniakow.
Gdzie odbyły się nagrania
Dziennikarze ASTRA ustalili, że pełna wersja filmu została umieszczona już rok temu na jednym z portali z gej-porno. Wnętrze widoczne w kadrze niemal całkowicie odpowiada wyglądowi Cerkwi świętych apostoła Tymoteusza i męczennicy Tatiany. Część tego budynku służy również jako pomieszczenie prawosławnego gimnazjum imienia świętych Cyryla i Metodego.
Reakcja służb
Rosyjskie organy ścigania próbują ustalić tożsamość wszystkich uczestników nagrań. Cały film został już przekazany do FSB w celu weryfikacji.
Proboszcz cerkwi Aleksiej Głotow potwierdził fakt skandalicznego nagrania:
„Tak, film rzeczywiście kręcono w świątyni, ale stało się to dawno temu” – powiedział.
Dodał także: „Dziś do górnego chóru, gdzie przypuszczalnie odbywały się nagrania, osoby postronne nie mają dostępu. Obecnie zainstalowano tam kamery”.
Kontekst międzynarodowy
Komisja Europejska niedawno wszczęła postępowanie wobec największych serwisów pornograficznych – Pornhub, Stripchat, XNXX i XVideos. Powodem była nieskuteczność platform w zabezpieczeniu treści 18+ przed dostępem nieletnich.
Sprawa nagrania gej-porno w cerkwi w Niżnym Nowogrodzie stała się jednym z najgłośniejszych skandali obyczajowych ostatnich miesięcy w Rosji. Fakt, że do nagrań mogli być zamieszani seminarzyści, stawia pod znakiem zapytania wizerunek instytucji religijnych i nadzór nad ich działalnością. Władze starają się minimalizować szkody wizerunkowe, ale obecność filmu w sieci przez ponad rok świadczy o braku skutecznej kontroli. Dochodzenie prowadzone przez FSB może ujawnić nowe szczegóły i osoby odpowiedzialne za skandal. Wydarzenie to wpasowuje się także w międzynarodowe dyskusje dotyczące bezpieczeństwa treści pornograficznych online. Historia z Rosji może stać się kolejnym impulsem do zaostrzenia regulacji i zwiększenia nadzoru nad branżą erotyczną w Europie.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Melania Trump interweniuje w sprawie ukraińskich dzieci. Jej list do Putina ujawniony przez Fox News

