Polska analizuje możliwość przekazania Ukrainie od sześciu do ośmiu myśliwców MiG-29 spośród czternastu maszyn, które obecnie znajdują się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP. Samoloty te mają zostać formalnie wycofane ze służby do końca grudnia, co otwiera drogę do ich dalszego wykorzystania poza strukturami polskiej armii. Jak informuje serwis Noweinformacje.pl, powołując się na RMF24, wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk potwierdził, że ewentualne przekazanie myśliwców MiG-29 Ukrainie nie wpłynie negatywnie na zdolności obronne Polski ani na poziom bezpieczeństwa kraju.

– Te samoloty opuszczają polską armię pod koniec grudnia. Mogą trafić do muzeum, zostać sprzedane lub zezłomowane, albo mogą znaleźć się w Ukrainie i pomóc w zwalczaniu naszych wrogów. Moim zdaniem wybór jest oczywisty – powiedział Tomczyk.

Decyzja jeszcze nie zapadła

Choć temat przekazania myśliwców jest aktywnie analizowany, ostateczna decyzja polityczna nie została jeszcze podjęta. Sprawa ma być jednym z kluczowych punktów rozmów podczas wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie, zaplanowanej na piątek, 19 grudnia.

Według polskiego resortu obrony przekazanie MiG-29 wynika z faktu osiągnięcia przez te maszyny granicznych resursów operacyjnych oraz braku realnych perspektyw ich dalszej modernizacji w polskich siłach zbrojnych.

Wymiana technologii i bezzałogowce

W zamian za przekazanie myśliwców Ukraina deklaruje gotowość do udostępnienia Polsce zaawansowanych technologii bezzałogowych, które zostały opracowane i sprawdzone w warunkach bojowych. Według ambasadora Ukrainy w Polsce Wasyla Bodnara, do Polski mogą trafić ukraińskie drony, choć ich liczba nie została ujawniona.

Ukraińskie systemy bezzałogowe są uznawane za jedne z najbardziej efektywnych na współczesnym polu walki, co czyni tę współpracę istotną z punktu widzenia modernizacji zdolności obronnych Polski.

Czy Polska przekaże Ukrainie myśliwce MiG-29 i ile maszyn wchodzi w grę

Kontrowersje wokół komunikacji politycznej

Prezydent Polski Karol Nawrocki przyznał wcześniej, że o możliwym przekazaniu myśliwców MiG-29 Ukrainie dowiedział się z mediów, a nie bezpośrednio od rządu. Jak stwierdził, mimo stałego kontaktu z premierem Donaldem Tuskiem oraz ministrem obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, w tej sprawie doszło prawdopodobnie do nieporozumienia komunikacyjnego.

Agenda wizyty Zełenskiego w Polsce

Podczas zaplanowanej na 19 grudnia wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie strony mają omówić nie tylko kwestie bezpieczeństwa i współpracy wojskowej, lecz także relacje gospodarcze oraz tematy historyczne. Decyzja w sprawie myśliwców MiG-29 może stać się jednym z najważniejszych rezultatów tych rozmów.

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Polska eskorta myśliwców wobec rosyjskiego samolotu wywiadowczego nad Bałtykiem

Udostępnij to: