W procesie przystąpienia Szwecji do NATO, który trwał w latach 2022–2023, doszło do niebezpiecznego incydentu, o którym poinformował szwedzki dziennik Dagens Nyheter. Podczas powrotu delegacji rządowej z Turcji w listopadzie 2022 roku na lotnisku Arlanda w Sztokholmie pozostawiono teczkę z materiałami przygotowanymi dla premiera Ulfa Kristerssona. Dokument został odnaleziony w toalecie przez sprzątaczkę. O sprawie informuje także Noweinformacje.pl, powołując się na Dagens Nyheter.
Według ustaleń gazety, w teczce znajdowały się analizy, raporty oraz notatki dyplomatyczne związane z negocjacjami dotyczącymi sprzeciwu Turcji wobec przyjęcia Szwecji do NATO. Były to kopie dokumentów sporządzonych dla premiera na czas jego rozmów z prezydentem Recepem Tayyipem Erdoganem. Ankara wówczas warunkowała swoją decyzję m.in. kwestiami bezpieczeństwa wewnętrznego oraz zarzutami wobec szwedzkiej polityki wobec Kurdów.
Kancelaria Rządu w Sztokholmie potwierdziła, że dokument wrócił w ręce administracji, ale nie zawierał materiałów objętych najwyższą klauzulą bezpieczeństwa. „Ocena była taka, że teczka nie zawierała informacji objętych klauzulą bezpieczeństwa” – przekazało biuro prasowe. W związku z tym nie poinformowano policji bezpieczeństwa Säpo. Nie ujawniono również, jak długo dokument pozostawał bez nadzoru ani kto mógł mieć do niego dostęp w tym czasie.
Z informacji Dagens Nyheter wynika, że do sytuacji doszło z powodu nieoczekiwanego zamieszania po przylocie. Urzędnicy towarzyszący premierowi, zgodnie z procedurą, nie mogli korzystać z taksówek ani samochodów rządowych i zostali skierowani do zwykłego terminalu lotniska. Musieli wracać do domów komunikacją publiczną. W tym czasie, w jednej z toalet, jeden z urzędników odpowiedzialnych za dokumenty zostawił teczkę. Po pewnym czasie sam zgłosił ten fakt do działu bezpieczeństwa kancelarii, tłumacząc się stresem i wyjątkowo napiętymi dniami związanymi z rozmowami dyplomatycznymi.
Premier Ulf Kristersson odmówił komentarza w tej sprawie, podobnie jak urzędnik, który zapomniał dokumentów. Do dziś nie wiadomo, czy ktokolwiek niepowołany miał dostęp do zawartości teczki.
Tło sprawy
Jesienią 2022 roku Szwecja prowadziła kluczowe rozmowy z Turcją w sprawie swojego wejścia do NATO. Był to jeden z najważniejszych momentów dla polityki bezpieczeństwa kraju od II wojny światowej. Sztokholm złożył wniosek o członkostwo w maju 2022 roku, razem z Finlandią, po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Finlandia została przyjęta w kwietniu 2023 roku, natomiast Szwecja musiała czekać dłużej właśnie z powodu sprzeciwu Turcji i Węgier.
Spotkanie premiera Ulfa Kristerssona z prezydentem Erdoganem w listopadzie 2022 roku miało kluczowe znaczenie, ponieważ Ankara domagała się gwarancji dotyczących walki z organizacjami, które uznaje za terrorystyczne, a które działały w Szwecji. W tym kontekście każde nieuprawnione ujawnienie dokumentów mogło podważyć zaufanie w relacjach międzynarodowych.
Sprawa teczki pokazuje, jak nawet drobne niedopatrzenie mogło przerodzić się w incydent o potencjalnie poważnych konsekwencjach dla dyplomacji i bezpieczeństwa Szwecji.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Czy Ukraina otrzymała samoloty ASC 890 od Szwecji: szczegóły porozumienia






