Promotor Frank Warren stanął w obronie swojego zawodnika, Daniela Dubois, który znalazł się pod ostrzałem krytyki po przegranej przez nokaut z Ołeksandrem Usykiem. Po walce wielu ekspertów i byłych bokserów, w tym Tony Bellew, publicznie zakwestionowało postawę Brytyjczyka, pisze noweinformacje.pl powołując się na sport.ua.
Warren zdecydowanie odpowiedział na zarzuty, sugerując, że krytycy kierują się niechęcią, a nie obiektywną oceną. Jak podkreślił, Bellew od początku nie przepadał za Dubois i jeszcze przed pojedynkiem z Anthonym Joshuą zapowiadał, że Daniel skończy w szpitalu. „Jak można coś takiego mówić?” — zapytał promotor.
Zwrócił również uwagę, że jego zawodnik został dwukrotnie posłany na deski, ale za pierwszym razem wstał. „Co więcej miał zrobić?” — dodał Warren, odpierając zarzuty o brak determinacji boksera.
Nie wszyscy jednak byli krytyczni wobec Dubois. Po walce wsparcie wyraził m.in. Tyson Fury, który publicznie stanął po stronie młodszego kolegi z ringu.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta.






