Alexander Zverev po raz kolejny zapisał się w historii światowego tenisa. Podczas turnieju ATP Masters w Toronto niemiecki tenisista odniósł swoje 500. zwycięstwo, co czyni go trzecim Niemcem w Erze Open z takim osiągnięciem. Zmagania z Włochem Matteo Arnaldim nie były łatwe, ale Zverev udowodnił swoją klasę i determinację, pokonując rywala po trzysetowym boju. To nie tylko triumf sportowy – to symbol powrotu na najwyższy poziom i zapowiedź walki o kolejne sukcesy. Poinformowała o tym redakcja portalu NoweInformacje.pl.
Zverev pokonuje Arnaldiego i przechodzi dalej
W drugiej rundzie turnieju w Toronto Zverev zmierzył się z Włochem Matteo Arnaldim. Po trudnym pierwszym secie, który przegrał 6:7 (5:7), Niemiec odzyskał kontrolę nad grą, wygrywając kolejne sety 6:3 i 6:2. Dzięki temu zwycięstwu awansował do 1/8 finału, gdzie czeka na niego Argentyńczyk Francisco Cerúndolo, rozstawiony z numerem 14.
Zverev, obecnie trzecia rakieta świata, w Toronto występuje jako najwyżej rozstawiony zawodnik z powodu nieobecności Jannika Sinnera i Carlosa Alcaraza. Jego zwycięstwo nad Arnaldim nie tylko zapewniło mu awans, ale również przyniosło historyczne 500. zwycięstwo w karierze ATP.
Symboliczny sukces i ambitne plany
Do osiągnięcia 500 wygranych meczów Zverev potrzebował 712 spotkań – tylko sześciu zawodników w XXI wieku zrobiło to szybciej. „To naprawdę ważne osiągnięcie i coś wyjątkowego,” powiedział 28-latek po meczu. „Niewielu zawodników dociera do tej liczby. Ale ja chcę kolejnych 500 – a może nawet więcej”, dodał z uśmiechem.
Zverev dołącza tym samym do elitarnego grona niemieckich tenisistów, którzy przekroczyli próg 500 zwycięstw w Erze Open – obok Borisa Beckera i Tommy'ego Haasa.
Udany powrót do gry i przygotowania do US Open
Zverev powrócił na korty ATP z energią i koncentracją. Wcześniej, w drugiej rundzie turnieju w Toronto, pokonał Australijczyka Adama Waltona 7:6 (8:6), 6:4, co było jego pierwszym występem po przerwie. Jego forma wyraźnie rośnie, a zwycięstwo nad Arnaldim pokazuje, że poważnie traktuje przygotowania do wielkoszlemowego turnieju US Open, który rozpoczyna się 24 sierpnia w Nowym Jorku.
Zverev już raz triumfował w kanadyjskim turnieju – w 2017 roku zdobył tytuł, pokonując w finale Rogera Federera. Obecnie powraca na dobrze znane korty z nowym celem: ponownym zdobyciem tytułu i budowaniem formy przed wyzwaniami sezonu.
Brak innych Niemców w turnieju
Po porażce Daniela Altmaiera w pierwszej rundzie, Zverev pozostaje jedynym niemieckim reprezentantem w torontońskim turnieju. Mistrz olimpijski z Tokio, który w pierwszej rundzie miał wolny los, reprezentuje obecnie jedyną nadzieję niemieckiego tenisa w tym prestiżowym wydarzeniu z pulą nagród wynoszącą 9,2 miliona dolarów.
Styl gry i taktyka w meczu
Mimo problemów z backhandem, Zverev zdołał odnaleźć swój rytm. „Zacząłem lepiej grać z linii końcowej i czułem, że wracam na właściwy poziom,” przyznał po meczu. Kluczowe były szybkie przełamania na początku drugiego i trzeciego seta, dzięki którym uzyskał przewagę i kontrolę nad grą.
Po 2 godzinach i 46 minutach gry Alexander Zverev wykorzystał drugą piłkę meczową i zakończył spotkanie zwycięstwem – symbolicznym nie tylko z uwagi na jego jubileusz, ale także jako potwierdzenie gotowości do dalszej rywalizacji na najwyższym poziomie.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: Gdzie Polska wygrywa w lekkiej atletyce – przegląd medali i liderów






