Stany Zjednoczone wprowadziły nowe sankcje wobec niezależnej chińskiej rafinerii ropy naftowej i terminala przeładunkowego, oskarżając je o import milionów baryłek ropy z Iranu z naruszeniem międzynarodowych ograniczeń. Decyzję ogłosił Departament Skarbu USA, a szczegóły opisała Noweinformacje.pl, powołując się na Global Times i oficjalne komunikaty amerykańskie. Według danych resortu finansów sankcje objęły około 100 osób, firm i jednostek pływających, które miały uczestniczyć w handlu irańską ropą i produktami petrochemicznymi.

„Podmioty te umożliwiły eksport ropy o wartości miliardów dolarów, dostarczając kluczowych dochodów reżimowi irańskiemu i wspieranym przez niego organizacjom terrorystycznym” – poinformował Departament Skarbu USA.

Na czarnej liście znalazła się m.in. Shandong Jincheng Petrochemical Group, prywatna rafineria w prowincji Shandong, która – według Waszyngtonu – od 2023 roku kupowała irańską ropę.
Pod sankcje trafił także Rizhao Shihua Crude Oil Terminal, zlokalizowany w porcie Lanshan, uznany za kluczowy punkt przeładunku irańskich dostaw.

Reakcja Pekinu

Pekin natychmiast zareagował. Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Guo Jiakun określił decyzję USA jako „nielegalną i jednostronną”, podkreślając, że „nie ma ona podstaw w prawie międzynarodowym i nie została zatwierdzona przez Radę Bezpieczeństwa ONZ”.

„Chiny zawsze stanowczo sprzeciwiały się nielegalnym, jednostronnym sankcjom. Wzywamy Stany Zjednoczone do porzucenia błędnej praktyki nadużywania sankcji” – oświadczył Guo, cytowany przez Global Times. Rząd chiński dodał, że współpraca energetyczna z Iranem jest „legalna i uzasadniona” oraz że Pekin nie pozwoli na ingerencję w swoje relacje handlowe.


Szerszy kontekst

Decyzja USA stanowi część trwającej kampanii mającej na celu ograniczenie dochodów Iranu z eksportu ropy. W ostatnich miesiącach Waszyngton nałożył kolejne sankcje na sieci firm i statków w Iranie, Hongkongu, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Turcji, które miały pomagać Teheranowi w obchodzeniu embarga.

Miesiąc 2025Cel sankcjiPowód
CzerwiecSieci finansowe IranuNierozprzestrzenianie broni jądrowej
LipiecTankowce „shadow fleet”Nielegalny transport ropy do Chin
SierpieńFirmy handlujące surowcamiOmijanie embarga
WrzesieńPodmioty z Iranu i HongkonguPrzychody z nielegalnej sprzedaży ropy

Zarówno Reuters, jak i oficjalne dane Departamentu Skarbu USA potwierdzają, że to już czwarta runda sankcji w tym roku, wymierzona w chińskie podmioty powiązane z handlem irańską ropą.
Środki te kontynuują wcześniejsze działania przeciwko flocie cieni i sieciom finansowym pomagającym Iranowi omijać międzynarodowe ograniczenia. Chiński dziennik Global Times oskarżył Waszyngton o „wykorzystywanie presji gospodarczej jako broni”, ostrzegając, że taka polityka może zdestabilizować globalne rynki energii i zacieśnić współpracę azjatyckich gospodarek.

Incydent uwypukla rosnącą geopolityczną szczelinę między zachodnią polityką sankcji a dążeniem Azji do niezależności energetycznej, co zapowiada głębsze przetasowania w globalnych przepływach ropy i walut.

Skutki i perspektywy

Analitycy ostrzegają, że nowe sankcje mogą pogłębić napięcia między Waszyngtonem a Pekinem, już i tak zaostrzone przez wojny handlowe, ograniczenia eksportu technologii półprzewodnikowych oraz spory na Morzu Południowochińskim. Posunięcie USA ma na celu zaostrzenie globalnej egzekucji sankcji wobec Iranu, nawet kosztem konfrontacji z głównymi gospodarkami Azji.

Chiny – pozostające największym nabywcą irańskiej ropy mimo sankcji – prawdopodobnie zintensyfikują współpracę dyplomatyczną z Teheranem i Moskwą w ramach SCO i forum BRICS Energy, jednocześnie rozwijając rozliczenia w juanie i walutach lokalnych, by uniezależnić się od dolara.

Według Reutersa i analityków Vortexa, w połowie 2025 roku dostawy irańskiej ropy do Chin wynosiły średnio 1,2 mln baryłek dziennie, często klasyfikowanych jako „malezyjskie” lub „omańskie”, by ukryć ich pochodzenie. Choć nowe sankcje mogą utrudnić te operacje, mało prawdopodobne, by całkowicie je zatrzymały, zważywszy na rezerwy strategiczne i kontrolę państwa nad chińskimi rafineriami.

W dłuższej perspektywie spór potwierdza przesunięcie sił w globalnym porządku energetycznym: USA nadal wykorzystują dominację finansową jako narzędzie wpływu, podczas gdy Chiny budują alternatywne sieci handlowe odporne na zachodnie sankcje.

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Polska celem zmasowanego ataku dezinformacyjnego po incydencie z dronami

Udostępnij to: