Parlament Europejski uważa, że umowa handlowa między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi nie ma już perspektyw i planuje zatrzymać proces jej ratyfikacji. Stanowisko to ukształtowało się po wypowiedziach prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących ceł wobec państw sprzeciwiających się zakupowi Grenlandii. O sprawie informuje redakcja Noweinformacje.pl, powołując się na Bloomberg. Manfred Weber, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej (EPL), największej frakcji politycznej w Parlamencie Europejskim, oświadczył w sobotę, że zatwierdzenie umowy handlowej z USA jest obecnie niemożliwe.
„EPL popiera ideę umowy handlowej między UE a Stanami Zjednoczonymi, jednak w świetle gróźb Donalda Trumpa związanych z Grenlandią jej zatwierdzenie na tym etapie jest niemożliwe. Porozumienia dotyczące obniżenia ceł na amerykańskie towary muszą zostać wstrzymane” – cytowany jest Weber.
Jak podaje Bloomberg, umowa handlowa, którą przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zawarła z Trumpem latem 2025 roku, została już częściowo wdrożona, lecz wciąż wymaga ostatecznego zatwierdzenia przez Parlament Europejski. Dokument przewidywał wprowadzenie 15-procentowego cła USA na większość towarów z UE w zamian za zobowiązanie Brukseli do zniesienia ceł na amerykańskie produkty przemysłowe oraz niektóre towary rolne. Von der Leyen zgodziła się na te warunki, starając się uniknąć pełnowymiarowej wojny handlowej między stronami.

Jednocześnie wpływowa grupa europosłów od początku krytykowała porozumienie, określając je jako jednostronne i korzystne głównie dla Waszyngtonu. Niezadowolenie jeszcze bardziej wzrosło po tym, jak Stany Zjednoczone, mimo osiągniętych w lipcu porozumień, nałożyły 50-procentowe cła na stal, aluminium oraz setki innych towarów z UE.
Bernd Lange, przewodniczący Komisji Handlu Międzynarodowego Parlamentu Europejskiego, stwierdził, że prace nad wdrożeniem umowy powinny zostać zawieszone do czasu wycofania gróźb przez Stany Zjednoczone. Lange wezwał również Unię Europejską do uruchomienia Instrumentu Przeciwdziałania Przymusowi (Anti-Coercion Instrument, ACI) – najpotężniejszego mechanizmu UE służącego reagowaniu na presję gospodarczą, który dotychczas nigdy nie został użyty. Narzędzie to pozwala na wprowadzenie ceł odwetowych, dodatkowych podatków dla firm technologicznych lub ograniczenie dostępu do zamówień publicznych.
Członkowie komisji handlu Parlamentu Europejskiego przeprowadzili już pierwsze konsultacje i planują ponowne spotkanie za tydzień. Tymczasem duński eurodeputowany Per Clausen zebrał 30 podpisów pod listem do kierownictwa parlamentu z żądaniem „zamrożenia” umowy ze Stanami Zjednoczonymi. Wcześniej Donald Trump zapowiedział, że od 1 lutego Dania, Norwegia, Szwecja, Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Holandia oraz Finlandia będą objęte 10-procentowymi cłami na wszystkie towary eksportowane do USA. Od 1 czerwca stawka ta ma wzrosnąć do 25 procent. Według prezydenta USA ograniczenia te będą obowiązywać do czasu osiągnięcia porozumienia w sprawie „pełnego i ostatecznego zakupu Grenlandii”.
Jak informowano wcześniej, ambasadorowie państw UE zbiorą się w niedzielę na nadzwyczajnym spotkaniu w związku z nowymi groźbami taryfowymi ze strony Stanów Zjednoczonych, podczas gdy przywódcy Unii Europejskiej już wydali odpowiednie oświadczenia. Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Bytom: „Spotkanie Milczenia” pod schroniskiem.Mieszkańcy żądają godnych warunków
