Świat muzyki disco polo pogrążył się w smutku po nagłej śmierci Bena Vito – znanego i lubianego artysty, który zmarł w niedzielę, 12 października, w wieku zaledwie 44 lat. Informację o jego odejściu przekazali w mediach społecznościowych jego bliscy, w tym syn Bernard, oraz branżowe portale muzyczne zajmujące się sceną disco polo, — informuje Noweinformacje.pl z posiłaniem na ludzie.fakt.pl.
Ben Vito, a właściwie Marcin Goździewicz, pochodził z Kalisza. Zanim związał się z muzyką, zdobywał doświadczenie w Technikum Budowy Fortepianów, gdzie nauczył się sztuki strojenia i renowacji instrumentów. Pasja do muzyki oraz zdobyte umiejętności doprowadziły go do założenia własnej firmy — Piano Parts International, która zajmowała się naprawą i konserwacją fortepianów.
W 2019 roku Goździewicz postanowił spełnić swoje marzenie i rozpocząć karierę muzyczną pod pseudonimem Ben Vito. Jego pierwsze utwory szybko zyskały popularność wśród fanów disco polo. Największymi hitami artysty stały się takie piosenki, jak „Kaszubeczko Tyś Naj”, „Bonanza”, „Czerwone i bure”, „Góraleczka Mała”, „Daj Maleńka” oraz „Mała Czarna”. Charakterystyczny dla jego twórczości był optymistyczny ton, energia i radosne brzmienie, które przyciągały coraz szersze grono słuchaczy.
Wieść o śmierci Bena Vito zszokowała branżę muzyczną i fanów. Artysta miał wystąpić na nadchodzącym festiwalu disco polo, a kilka dni wcześniej nagrywał nowy utwór. Andre, autor przeboju „Ale Ale Aleksandra”, we wpisie na Facebooku napisał, że trudno mu pogodzić się ze śmiercią kolegę, który „wnosił do życia innych radość i dobre słowo”. Podkreślił, że Ben Vito pozostawił po sobie utwory, które na zawsze będą przypominać o jego talencie i muzycznej pasji.
Poruszające słowa pożegnania zamieścił również syn artysty, Bernard Goździewicz. Na Facebooku napisał, że jego ojciec był dla niego nie tylko tatą, lecz także mentorem i życiowym wzorem.
„Dziękuję Ci za każdy moment, rozmowę i radę, którą mi dałeś w trudnych chwilach. Byłeś kimś więcej niż tatą — byłeś moim idolem. Brakuje mi słów na to, co się wydarzyło. Mam nadzieję, że spotkamy się za X lat. Spoczywaj w pokoju” — napisał.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Diane Keaton nie żyje w wieku 79 lat: Hollywood żegna ikonę kina, stylu i niezależności



