Od 1 września 2025 roku obowiązywać będzie nowy przepis wprowadzony przez światową federację lekkoatletyczną World Athletics: każda zawodniczka, która chce startować w kategorii kobiecej na poziomie międzynarodowym, musi przejść jednorazowy test genetyczny w kierunku genu SRY, odpowiedzialnego za rozwój męskich cech płciowych.
Jak podaje noweinformacje.pl, powołując się na oficjalny komunikat World Athletics, decyzja ta ma na celu „ochronę integralności kobiecego sportu”. Jednak ta regulacja wzbudza ogromne kontrowersje – wśród sportowców, lekarzy, organizacji praw człowieka oraz środowisk naukowych.
Czym jest gen SRY? – biologiczne tło
Gen SRY (Sex-determining Region on the Y chromosome) znajduje się wyłącznie na chromosomie Y i odpowiada za rozpoczęcie rozwoju męskich cech płciowych w okresie płodowym. Obecność tego genu uznawana jest za marker biologicznej płci męskiej, niezależnie od wyglądu zewnętrznego, identyfikacji płciowej czy późniejszych interwencji medycznych.
Test ma charakter czysto biologiczny i nie ocenia tożsamości płciowej, ekspresji płci ani orientacji seksualnej. Zgodnie z World Athletics, test będzie przeprowadzany tylko raz w życiu, poprzez wymaz z policzka lub próbkę krwi.
Dlaczego wprowadzono taki test
Decyzja została oparta na rekomendacjach Gender Diverse Athlete Working Group – grupy ekspertów z zakresu biologii, prawa, medycyny i etyki, powołanej przez World Athletics. Grupa ta przez ponad rok analizowała badania naukowe, zmiany legislacyjne, opinie sportowców i rozwój społeczny w kwestii sportowców transpłciowych oraz osób z zaburzeniami rozwoju płci (DSD).
Jak podkreślił prezydent federacji, Sebastian Coe:
„Naszą filozofią jest ochrona uczciwości sportu kobiet. Uważamy, że na poziomie elitarnym o przynależności do kategorii kobiecej powinna decydować płeć biologiczna.”
Coe dodał również:
„Tożsamość płciowa nie może mieć pierwszeństwa przed biologią.”
Kto może startować w kategorii kobiecej
Zgodnie z nowym Regulaminem kwalifikacyjnym (Eligibility Rule 3.5), start w kategorii kobiecej dopuszczony będzie tylko dla poniższych grup:
| Grupa | Dopuszczenie do startu | Warunki |
|---|---|---|
| Biologiczne kobiety (XX) | Tak | Bez ograniczeń |
| Biologiczne kobiety, które stosowały testosteron | 🔶 Tak, ale | Po min. 4 latach od zaprzestania i indywidualnej ocenie |
| Osoby z całkowitą niewrażliwością na androgeny (CAIS) | 🔶 Tak | Brak przebiegu męskiego dojrzewania |
| Osoby z DSD (zaburzenia rozwoju płci) | 🔶 Tak | Po spełnieniu warunków przejściowych World Athletics |
| Transkobiety po przebiegu męskiego dojrzewania | Nie | Obecnie wykluczone z poziomu elitarnych zawodów |
🔶 = Dopuszczenie zależne od analizy medycznej i decyzji federacji
Co z prywatnością i etyką
World Athletics zapewnia, że nowe przepisy są zgodne z zasadami praw człowieka, etyki medycznej i ochrony danych osobowych:
- Żaden zawodnik nie będzie zmuszany do operacji ani leczenia hormonalnego.
- Test będzie wykonywany tylko raz w życiu.
- Wyniki pozostaną poufne i zgodne z RODO.
- Tożsamość płciowa nie będzie publicznie kwestionowana.
Mimo tych zapewnień, pojawiają się pytania o możliwość nadużyć, stygmatyzacji i różnej interpretacji wyników w praktyce.
Reakcje sportowców i środowisk naukowych
Część zawodniczek – głównie cis-kobiet – popiera nowe przepisy, uznając je za krok w stronę uczciwej rywalizacji. Inni, w tym lekarze, prawnicy, działacze społeczności LGBTQ+ oraz naukowcy, stanowczo je krytykują.
Dr Lena Hartmann, socjolożka z Uniwersytetu w Bremie, mówi:
„Biologia nie jest czarno-biała. To próba narzucenia binarnego podziału na świat, który jest znacznie bardziej złożony. To decyzja polityczna, nie naukowa.”
Przeciwnicy wskazują również na brak jednoznacznych dowodów, że transpłciowe kobiety mają wyraźną przewagę fizyczną po latach terapii hormonalnej. Wskazują na różnice indywidualne i ryzyko wykluczenia całych grup z życia sportowego.
Co z Mistrzostwami Świata w Tokio
Nowe przepisy obowiązują już podczas Mistrzostw Świata w Tokio 2025, które rozpoczynają się 13 września 2025 roku. Wszystkie federacje krajowe muszą przeprowadzić testy wśród swoich zawodniczek i zgłosić ich wyniki przed rejestracją.
Zawodniczki, które odmówią testu lub nie zostaną dopuszczone, nie będą mogły startować w kategorii kobiecej. Teoretycznie możliwy jest start w kategorii „otwartej”, jeśli taka zostanie utworzona – ale obecnie taka możliwość nie istnieje na poziomie zawodów międzynarodowych.
Czy to początek globalnej zmiany
World Athletics to pierwsza międzynarodowa federacja, która wprowadza tak rygorystyczne zasady oparte na analizie genetycznej. Eksperci przewidują, że podobne kroki mogą wkrótce podjąć federacje pływackie, kolarskie czy podnoszenia ciężarów. To może oznaczać początek nowej ery w prawie sportowym, w której granice między biologią, prawami jednostki i uczciwą rywalizacją będą coraz bardziej napięte.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Emma Raducanu zatrudnia byłego trenera Rafaela Nadala – kontrakt trwa do końca 2025 roku
