W nocy z 28 na 29 lipca dwa odległe kraje położone wzdłuż Pacyficznego Pierścienia Ognia – Chile i Japonia – odczuły potężne wstrząsy sejsmiczne. Oba wydarzenia miały miejsce niemal jednocześnie, a ich siła przekroczyła 5 stopni w skali Richtera, informuje noweinformacje.pl z powołaniem na tech.wp.pl.
Wstrząsy w Chile – epicentrum blisko Huasco
Według informacji przekazanych przez chilijskie Narodowe Centrum Sejsmologiczne (CSN), trzęsienie ziemi miało miejsce 24 kilometry na południowy zachód od miasta Huasco w regionie Atacama. Wstrząsy osiągnęły magnitudę 5,3, a ich źródło zlokalizowano na głębokości około 40 kilometrów. Choć nie zgłoszono poważnych szkód, w wielu miejscach doszło do przerw w dostawie energii elektrycznej, a mieszkańcy relacjonowali gwałtowne drgania budynków.
Trzęsienie ziemi w Japonii – drżała prefektura Fukushima
Zaledwie kilka godzin później silne wstrząsy wystąpiły również w Japonii. Agencja Meteorologiczna Japonii potwierdziła, że epicentrum znajdowało się w prefekturze Fukushima, a magnituda trzęsienia wyniosła 5,3. Region ten ma bolesną historię związaną z katastrofami naturalnymi – szczególnie tragicznym trzęsieniem ziemi i awarią elektrowni atomowej z 2011 roku. Obecne wstrząsy nie wywołały fali tsunami, ale mieszkańcy zostali czasowo ewakuowani ze względów ostrożności.
Pacyficzny Pierścień Ognia – największe zagrożenie sejsmiczne na świecie
Oba zdarzenia wpisują się w typową aktywność Pacyficznego Pierścienia Ognia – sejsmicznie najaktywniejszego regionu świata. Obszar ten obejmuje zachodnie wybrzeża Ameryki Północnej i Południowej, a także kraje Azji Wschodniej, Oceanii i Azji Południowo-Wschodniej. Choć trzęsienia ziemi w Chile i Japonii wystąpiły niemal jednocześnie, specjaliści twierdzą, że ich źródła były niezależne i nie powiązane bezpośrednio ze sobą.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Serca zmarłych dawców mogą znów bić – bez reanimacji
zdjęcie: wikipedia
