Polska poderwała w powietrze sojusznicze lotnictwo w związku z atakami Rosji na zachodnie regiony Ukrainy. Wojsko poinformowało o starcie myśliwców F-16 oraz samolotu wczesnego ostrzegania. O sprawie informuje Noweinformacje.pl, powołując się na Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych RP Х.
„Uwaga. W związku z atakiem Federacji Rosyjskiej, która przeprowadza uderzenia na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy, w naszej przestrzeni powietrznej działają polskie i sojusznicze siły powietrzne… W powietrze wzbiły się kolejne pary myśliwców oraz samolot wczesnego ostrzegania” – poinformowało polskie wojsko.
Równocześnie przekazano, że naziemne systemy obrony przeciwlotniczej, radiolokacji oraz dalekiego rozpoznania zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Jak podkreślono, działania te mają „charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zapewnienie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę”, zwłaszcza w rejonach sąsiadujących z obszarami obecnie zagrożonymi.
„Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają gotowe do natychmiastowej reakcji” – dodano w komunikacie.
Warto zauważyć, że zanim polska armia poinformowała o starcie myśliwców, na zachodzie Ukrainy ogłoszono alarm powietrzny w związku z nową falą zagrożenia ze strony Rosji. Meldunki Sił Powietrznych Ukrainy o ryzyku oraz wybuchach w zachodnich obwodach zaczęły pojawiać się intensywnie tuż po godzinie 5 rano.
Nie jest to pierwszy taki przypadek. 30 października Polska także rozpoczęła operację w swojej przestrzeni powietrznej po masowym ostrzale Ukrainy rakietami aeroballistycznymi ze strony Federacji Rosyjskiej.
Podobne sytuacje miały miejsce również wcześniej. W nocy z 4 na 5 października rosyjska armia przeprowadziła kombinowany atak rakietowo-dronowy na Ukrainę, w wyniku czego Polska także poderwała w powietrze strategiczne lotnictwo. O realnym zagrożeniu ze strony Rosji zaczęto w Polsce mówić szczególnie poważnie po masowym wtargnięciu rosyjskich dronów we wrześniu, kiedy kilkadziesiąt bezzałogowców naruszyło polską przestrzeń powietrzną. Rano po incydencie władze zwołały pilne posiedzenia, po czym w kraju zaczęto zaostrzać środki bezpieczeństwa.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Premier Tusk: Incydent kolejowy był aktem dywersji. Wojsko sprawdza 120 km torów.




