Tegoroczny egzamin dojrzałości z języka angielskiego na poziomie podstawowym, przeprowadzony w maju 2026 roku, stał się katalizatorem do szerokiej dyskusji nad kondycją intelektualną współczesnych abiturientów oraz efektywnością polskiego systemu edukacji. Jak informuje redakcja serwisu, mimo że arkusze przygotowane przez Centralną Komisję Egzaminacyjną nie zawierały drastycznych zmian w strukturze czy poziomie trudności względem lat ubiegłych, nauczyciele oraz egzaminatorzy wskazują na niepokojące zjawisko: rosnący deficyt koncentracji u zdających.
Bariera językowa, która przez dekady była głównym wrogiem maturzystów, ustąpiła miejsca nowemu przeciwnikowi — nieumiejętności głębokiej analizy tekstów źródłowych oraz braku precyzji w konstruowaniu odpowiedzi w zadaniach otwartych.
Kluczowym głosem w tej debacie jest opinia Katarzyny Gosz, doświadczonej anglistki z Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego w Chorzowie, która poddała tegoroczne arkusze szczegółowej wiwisekcji bezpośrednio po ich publikacji. Według jej oceny, poziom leksykalny tekstów był umiarkowany i dostosowany do możliwości ucznia, który systematycznie realizował podstawę programową.
Niemniej jednak, nauczycielka alarmuje, że współczesna matura w obecnym kształcie staje się testem na cierpliwość i umiejętność filtrowania szumu informacyjnego, a nie tylko sprawdzianem realnych kompetencji językowych. Problem ten dotyka szczególnie pokolenia „szybkich treści”, dla którego przeczytanie kilku stron formatu A4 ze zrozumieniem staje się wyzwaniem kognitywnym. O tym informuje redakcja Noweinformacje.pl, powołując się na materiały fakt.pl.
Architektura arkusza a rzeczywiste kompetencje
Analiza zadań egzaminacyjnych z maja 2026 roku pozwala na sformułowanie wniosku, że Centralna Komisja Egzaminacyjna kontynuuje trend odchodzenia od czystej teorii gramatycznej na rzecz umiejętności osadzonych w kontekście. Jednak to właśnie kontekst i konieczność wielokrotnego powracania do tekstu okazały się „piętą achillesową” wielu zdających.
Zadania zamknięte, oparte na wyborze wielokrotnym, choć teoretycznie łatwiejsze, często zawierały tzw. dystraktory — odpowiedzi, które na pierwszy rzut oka wydawały się poprawne, ale po głębszej analizie okazywały się błędne.
„Problemem nie jest sam arkusz ani język angielski, tylko to, że uczniowie nie potrafią skupić się na tekście pisanym. Nie chcą wielokrotnie wracać do źródeł, czytać kilku dłuższych tekstów i analizować ich treści”- Katarzyna Gosz w rozmowie z „Faktem” w dniu 6 maja 2026 r., punktując słabe punkty maturzystów.
Ta diagnoza nauczycielki z Chorzowa rzuca światło na systemowy problem: uczniowie szkoleni są pod „klucz”, co przy odrobinie szczęścia pozwala przekroczyć próg 30%, ale nie gwarantuje solidnej wiedzy. W pytaniach zamkniętych faktycznie można „trafić”, jednak matura 2026 bezlitośnie obnażyła braki tam, gdzie wymagana była samodzielna produkcja językowa.

Główne obszary trudności zidentyfikowane w arkuszu 2026:
- Słowotwórstwo: Trudności w tworzeniu poprawnych form odrzeczownikowych lub przymiotnikowych, co wymaga znajomości mechanizmów języka, a nie tylko pamięciowego opanowania słówek.
- Transformacje gramatyczne: Zadania wymagające przeredagowania zdania z zachowaniem sensu przy użyciu konkretnego wyrazu — tutaj maturzyści najczęściej gubili punkty na drobnych błędach w pisowni lub złym doborze czasu.
- Czytanie selektywne: Mylenie szczegółowych informacji z główną tezą akapitu, co wynika z pobieżnego skanowania tekstu wzrokiem zamiast uważnej lektury.
- Logika wypowiedzi pisemnej: Choć temat e-maila był prosty i dotyczył codziennych spraw, wielu uczniów miało problem z zachowaniem odpowiedniego rejestru i spójności argumentacji.
Paradoks maturalny: Wynik vs. Komunikacja
Niezwykle istotnym elementem profesjonalnej oceny egzaminu jest zwrócenie uwagi na rozdźwięk między sukcesem akademickim a praktycznym zastosowaniem języka. Katarzyna Gosz słusznie zauważa, że wysoka punktacja na maturze nie zawsze jest synonimem swobody komunikacyjnej. System egzaminacyjny w Polsce wciąż w dużej mierze promuje „testologię”.
| Sekcja arkusza | Stopień trudności | Najczęstsze przyczyny utraty punktów |
|---|---|---|
| Rozumienie ze słuchu | Niski | Rozproszenie uwagi, ignorowanie drugiego odtworzenia nagrania. |
| Rozumienie tekstów pisanych | Wysoki | Zbyt szybkie wyciąganie wniosków, brak analizy kontekstowej. |
| Znajomość środków językowych | Bardzo wysoki | Braki w precyzji gramatycznej, błędy w słowotwórstwie. |
| Wypowiedź pisemna | Średni | Schematyczność, błędy w limicie słów, ubogie słownictwo. |
Metodyka nauczania a sukces na egzaminie
W obliczu wyzwań, jakie postawiła matura 2026, nauczyciele podkreślają konieczność zmiany paradygmatu nauczania w szkołach ponadpodstawowych. Według Katarzyny Gosz, przygotowania do egzaminu nie muszą być żmudnym procesem rozwiązywania kserówek, jeśli język angielski od początku służy do autentycznej komunikacji. Uczeń, który czuje się pewnie w mowie, zazwyczaj wykazuje większą intuicję językową podczas rozwiązywania zadań z gramatyki czy słownictwa.
Kluczem do sukcesu w 2026 roku była zatem nie tylko wiedza książkowa, ale przede wszystkim odporność psychiczna i umiejętność zarządzania własną uwagą. Anglistka z Chorzowa podsumowuje, że systematyczność przez cztery lata liceum lub pięć lat technikum pozwala na uniknięcie niespodzianek, jednak szkoła musi zacząć uczyć „głębokiego czytania”. Bez tej umiejętności, nawet najlepsza znajomość czasów Present Perfect czy Past Continuous nie pomoże w poprawnym rozwiązaniu zadań z tekstem długim.
Background: Ewolucja wymagań CKE i kontekst roku 2026
Aby w pełni zrozumieć sytuację maturzystów w 2026 roku, należy cofnąć się do zmian wprowadzonych po reformie edukacji. Matura w formule 2023, która obowiązuje również w bieżącym roku, położyła większy nacisk na zadania otwarte, co miało na celu podniesienie prestiżu egzaminu i lepsze różnicowanie kandydatów na studia.
W poprzednich latach (2024-2025) średnia krajowa z języka angielskiego na poziomie podstawowym oscylowała w granicach 78%, co czyniło go najchętniej wybieranym i najlepiej zdawanym przedmiotem dodatkowym.
Jednakże, rok 2026 przyniósł pewną korektę. Obserwuje się, że o ile ogólna znajomość słownictwa u młodzieży rośnie (dzięki mediom społecznościowym, grom wideo i streamingowi), o tyle drastycznie spada umiejętność poprawnego zapisu i stosowania formalnych reguł języka.
Centralna Komisja Egzaminacyjna, reagując na te trendy, zaczęła konstruować zadania w taki sposób, aby sprawdzać, czy uczeń potrafi odróżnić informację prawdziwą od fałszywej w gąszczu danych — co jest kluczową kompetencją w dobie dezinformacji.
Warto również przypomnieć incydenty z ubiegłego roku, o których wspominał Dyrektor CKE, dotyczące dyskwalifikacji za wniesienie urządzeń telekomunikacyjnych. W 2026 r. procedury bezpieczeństwa zostały jeszcze bardziej zaostrzone, co dla wielu uczniów stanowiło dodatkowy czynnik stresogenny.
Niemniej jednak, merytoryczna strona egzaminu pozostaje stabilna: matura z angielskiego to dziś przede wszystkim test na dojrzałość w procesowaniu informacji, a dopiero w drugiej kolejności sprawdzian znajomości struktur gramatycznych.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Rosjanie z Królewca: czy mieszkańcy obwodu różnią się od Rosjan z „dużej Rosji”
