Ukraińska tenisistka Łesia Curenko otwarcie mówi o wojnie i jej konsekwencjach dla kraju. Podkreśla, że Ukraina straciła wielu wybitnych ludzi – lekarzy, artystów, sportowców – a te straty są nieodwracalne. Jej zdaniem żadne ustępstwa wobec Rosji nie zapewnią pokoju ani bezpieczeństwa dla narodu. „Ukraina straciła wielu wielkich ludzi, w tym sportowców. Szczerze mówiąc, nie wierzę, że oddanie czegokolwiek Rosji zapewni pokój i bezpieczeństwo naszemu krajowi” – stwierdziła Curenko. O wydarzeniu poinformował serwis Noweinformacje.pl z powołaniem na SportoweFakty.
Na wiosnę tenisistka zdecydowała się pozwać WTA, oskarżając organizację o działania, które doprowadziły ją do ataku paniki i sytuacji molestowania. Jak mówi, władze WTA zignorowały jej problemy, w dużej mierze związane z wojną w Ukrainie. W 2019 roku Curenko zajmowała 23. miejsce w rankingu WTA, ale w ostatnich latach jej wyniki były słabsze.
W swoich wypowiedziach podkreśliła, że Ukraina i państwa graniczące z Rosją „nigdy nie wrócą do prawdziwej normalności”. Nawet jeśli ogłoszone zostanie zawieszenie broni, kraj będzie musiał być stale przygotowany na kolejną agresję.
„Wizja oddania jakichkolwiek terytoriów brzmi dramatycznie i niewyobrażalnie niesprawiedliwie dla Ukraińców” – zaznaczyła
Curenko przypomniała, że wojna odebrała życie wielu osobom, w tym sportowcom. Podkreśliła, że Rosja w obecnej postaci zawsze pozostanie zagrożeniem.
„Większa Rosja oznacza większe możliwości ataku w przyszłości, gdy tylko agresor poczuje, że się odbudował” – powiedziała.
Odnosząc się do międzynarodowych sojuszników, tenisistka zwróciła uwagę na szczególną rolę państw europejskich, które przyjęły uchodźców. Najwięcej wsparcia, jak podkreśliła, zapewniła Polska.
„Polska jest numerem jeden. Wy i kraje bałtyckie naprawdę rozumiecie, że Rosja to realne zagrożenie. I uwierzcie, Ukraińcy doceniają to wsparcie” – mówiła.
Na zakończenie Curenko wyraziła nadzieję, że światowi przywódcy będą w stanie opracować realny plan zakończenia konfliktu. Podziękowała wszystkim, którzy wspierają Ukrainę, i dodała, że marzy o dniu, w którym jej rodacy będą mogli wrócić do ojczyzny i żyć w spokoju.
Kim jest Łesia Curenko
Łesia Curenko urodziła się w 1989 roku na Wołyniu. Profesjonalną karierę tenisową rozpoczęła w 2007 roku, szybko zdobywając uznanie dzięki waleczności i konsekwencji na korcie. Największe sukcesy osiągała w latach 2018–2019, kiedy dotarła do czwartej rundy wielkoszlemowego US Open i zajmowała 23. miejsce w rankingu WTA – najwyższe w swojej karierze. Pokonała wówczas kilka czołowych zawodniczek światowego tenisa, co ugruntowało jej pozycję jako jednej z liderek ukraińskiego sportu. Curenko znana jest również z otwartego charakteru – nie unika trudnych tematów i często zabiera głos w sprawach społecznych oraz politycznych. Ostatnie lata były dla niej trudne ze względu na kontuzje i dramatyczny wpływ wojny w Ukrainie, co ograniczyło jej starty i wyniki. Mimo to pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych i doświadczonych postaci ukraińskiego tenisa, która nadal inspiruje młodsze pokolenie sportowców.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Wdowa po Franciszku Smudzie w jedynym wywiadzie po jego śmierci. "Za życia tego zabrakło"






