Prezydent USA Donald Trump ogłosił nałożenie ceł na import z Danii oraz siedmiu innych krajów europejskich, zapowiadając, że środki te pozostaną w mocy do czasu osiągnięcia porozumienia w sprawie „zakupu” Grenlandii. Decyzja dotyczy wszystkich towarów sprowadzanych do Stanów Zjednoczonych z wymienionych państw i jest reakcją na ich stanowisko w sprawie przyszłości arktycznego terytorium. Trump ogłosił tę decyzję na swoim portalu społecznościowym Truth Social, jak informuje Noweinformacje.pl.

Trump nakłada 10% cła na Danię i 7 państw UE w sporze o zakup Grenlandii i konflikt handlowy

Prezydent USA stwierdził, że przez wiele lat Stany Zjednoczone subsydiowały Danię, a także kraje Unii Europejskiej i inne państwa. Jego zdaniem teraz, gdy nadszedł czas, aby Dania się odwdzięczyła, Kopenhaga nie jest w stanie chronić Grenlandii.

„Obecnie mają tylko dwa psie zaprzęgi jako środek obrony, z których jeden został dodany niedawno. Tylko Stany Zjednoczone Ameryki pod przywództwem PREZYDENTA DONALDA J. TRUMPA mogą grać w tę grę — i robić to bardzo skutecznie!” — napisał Trump.

Oskarżył również kilka krajów europejskich o wysyłanie przedstawicieli do Grenlandii „z nieznanymi celami”, ostrzegając, że ich działania stworzyły „poziom ryzyka, który jest nieakceptowalny i niemożliwy do utrzymania”.

W rezultacie Trump zapowiedział wprowadzenie 10-procentowego cła na wszystkie towary importowane do Stanów Zjednoczonych z następujących krajów:

  • Dania
  • Norwegia
  • Szwecja
  • Francja
  • Niemcy
  • Wielka Brytania
  • Holandia
  • Finlandia
Trump nakłada 10% cła na Danię i 7 państw UE w sporze o zakup Grenlandii i konflikt handlowy

Cła wejdą w życie 1 lutego, a od 1 czerwca wzrosną do 25 procent.

„To cło będzie obowiązywać do czasu osiągnięcia porozumienia w sprawie pełnego i ostatecznego zakupu Grenlandii. Stany Zjednoczone próbują doprowadzić do tej umowy od ponad 150 lat. Wielu prezydentów próbowało to zrobić — i z dobrych powodów — ale Dania zawsze odmawiała” — powiedział Trump.

Jednocześnie prezydent USA dodał, że jego kraj pozostaje otwarty na negocjacje z Danią oraz z każdym z państw objętych nowymi cłami.

Sytuacja na Grenlandii

Donald Trump wielokrotnie podkreślał, że Waszyngton potrzebuje Grenlandii ze względów strategicznych. Według niego Stany Zjednoczone muszą kontrolować wyspę, aby zapobiec jej przejęciu przez Rosję lub Chiny. Premier Danii Mette Frederiksen odpowiedziała, wzywając prezydenta USA do „zaprzestania gróźb”, podczas gdy przywódcy europejscy podkreślili, że jedynie mieszkańcy Grenlandii i Kopenhaga mogą decydować o przyszłości tego terytorium. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził poparcie dla suwerenności Danii.

14 stycznia Dania ogłosiła rozmieszczenie dodatkowych jednostek wojskowych na Grenlandii „w związku z działaniami szkoleniowymi”. Według duńskich władz plan wzmocnienia obejmuje:

  • zwiększenie liczby wojskowych samolotów operujących na Grenlandii i wokół niej
  • dodatkowe okręty marynarki wojennej na wodach arktycznych
  • większą obecność duńskiego personelu wojskowego na wyspie
  • udział sił państw sojuszniczych NATO
Trump nakłada 10% cła na Danię i 7 państw UE w sporze o zakup Grenlandii i konflikt handlowy

Norwegia potwierdziła, że wyśle na Grenlandię dwóch przedstawicieli norweskich sił zbrojnych w celu oceny dalszej współpracy między sojusznikami, jak poinformowała norweska gazeta VG. Niemcy ogłosiły plany wysłania 13 żołnierzy na wyspę w ramach koordynacji działań sojuszniczych. Również Francja i Wielka Brytania zapowiedziały, że przyczynią się do zwiększonej obecności wojskowej na Grenlandii, choć dokładne liczby nie zostały jeszcze określone.

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Bytom: „Spotkanie Milczenia” pod schroniskiem.Mieszkańcy żądają godnych warunków

Udostępnij to: