ZIO 2026 Biathlon dziś to jeden z najważniejszych punktów wtorkowego programu zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech. W Anterselvie do rywalizacji w męskiej sztafecie 4x7,5 km przystąpi reprezentacja Polski, w której znalazło się dwóch zawodników z Dolnego Śląska – Konrad Badacz z Jeleniej Góry oraz Marcin Zawół z Kowar. Biało-czerwoni wystąpią w składzie: Badacz, Grzegorz Galica, Jan Guńka i Zawół. Start zaplanowano na godzinę 14.30, o tym informuje redakcja Noweinformacje.pl z posiłkiem na Milano Cortina 2026.
Choć Polacy nie są wymieniani w gronie faworytów, olimpijska sztafeta rządzi się własnymi prawami. Presja, zmienne warunki i specyfika trasy w Anterselvie sprawiają, że każda runda karna może całkowicie odmienić układ rywalizacji.
Biathlon ZIO 2026: męska sztafeta 4x7,5 km
Męska sztafeta jest ósmą z jedenastu konkurencji biathlonowych rozgrywanych podczas ZIO 2026. Na starcie stanie 20 drużyn narodowych. Każdy z czterech zawodników pokonuje dystans 7,5 km, z dwoma wizytami na strzelnicy – w pozycji leżącej i stojącej.
System trzech dodatkowych nabojów przy każdym strzelaniu daje minimalny margines błędu, jednak niewykorzystane strzały oznaczają konieczność pokonania rundy karnej o długości 150 metrów. Na wysokości ponad 1600 metrów nad poziomem morza każda kara może kosztować nawet kilkadziesiąt sekund.
Anterselva to jedna z najbardziej wymagających aren biathlonowych w Europie. Wysokość, profil trasy oraz często zmienny wiatr powodują, że różnice między drużynami potrafią narastać bardzo szybko.
Skład Polski: dolnośląski akcent na igrzyskach
Konrad Badacz i Marcin Zawół to zawodnicy wywodzący się z Dolnego Śląska, regionu o silnych tradycjach sportów zimowych. Badacz od kilku sezonów regularnie pojawia się w składzie reprezentacji, natomiast Zawół uchodzi za zawodnika solidnego strzelecko, który musi jeszcze nadrabiać do światowej czołówki pod względem tempa biegu.
Uzupełnieniem składu są Grzegorz Galica i Jan Guńka. Ten ostatni w biegu indywidualnym na 10 km podczas ZIO 2026 zajął 29. miejsce, co pokazuje, że przy bezbłędnym strzelaniu jest w stanie rywalizować na przyzwoitym poziomie.
Dla całej czwórki kluczowe będzie utrzymanie kontaktu z główną grupą już od pierwszej zmiany. W sztafecie ogromne znaczenie ma także taktyka – odpowiednie rozłożenie sił oraz minimalizowanie strat na strzelnicy.

Faworyci do medalu: Norwegia, Francja, Szwecja i Włochy
W gronie głównych kandydatów do podium wymienia się Norwegów, którzy od kilku sezonów dominują w biathlonowym Pucharze Świata. Silna jest również reprezentacja Francji z Quentinem Fillon Mailletem i Emilienem Jacquelinem w składzie.
Szwedzi tradycyjnie prezentują wysoki poziom zarówno biegowy, jak i strzelecki. Włosi z kolei mogą liczyć na wsparcie własnej publiczności, co w warunkach olimpijskich bywa istotnym czynnikiem psychologicznym.
W tak wyrównanej stawce każdy błąd na strzelnicy może zadecydować o utracie medalu. To konkurencja, w której presja jest szczególnie odczuwalna.
Program dnia: łyżwiarstwo figurowe i kombinacja norweska
Wtorek podczas ZIO 2026 to siedem olimpijskich finałów. O godzinie 18.45 w programie krótkim solistek w łyżwiarstwie figurowym wystartuje Jekaterina Kurakowa. 24 najlepsze zawodniczki awansują do programu dowolnego, który odbędzie się w czwartek.
W kombinacji norweskiej na dużej skoczni w Predazzo wystąpią Kacper Jarząbek i Miłosz Krzempek. Konkurs skoków rozpocznie się o 10.00, a bieg na 10 km zaplanowano na 13.45. Polacy nie należą do ścisłej czołówki tej dyscypliny, jednak każdy występ na igrzyskach jest cennym doświadczeniem.
Na wtorek zaplanowano także rywalizację w bobslejach, łyżwiarstwie szybkim oraz konkurencje narciarstwa dowolnego i snowboardu.
Bilans medalowy Polski na ZIO 2026
Do tej pory polscy sportowcy zdobyli cztery medale podczas zimowych igrzysk we Włoszech. Skoczek narciarski Kacper Tomasiak wywalczył indywidualnie srebro i brąz, a w konkursie duetów wraz z Pawłem Wąskiem sięgnął po srebrny medal.
W łyżwiarstwie szybkim Władimir Semirunnij zdobył srebro na dystansie 10 000 metrów. Biathlon nie przyniósł jeszcze Polsce miejsca na podium, jednak sztafeta 4x7,5 km bywa jedną z najbardziej nieprzewidywalnych konkurencji.
ZIO 2026 Biathlon dziś to nie tylko walka o medale, ale także test odporności psychicznej i sprawdzian zespołowej współpracy. Start o 14.30 w Anterselvie pokaże, czy dolnośląski duet Badacz–Zawół wraz z kolegami z kadry zdoła poprawić dotychczasowe rezultaty i zbliżyć się do światowej czołówki.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Maryna Gąsienica-Daniel siódma na IO 2026: życiowy sukces i wielka duma Sebastiana Karpiela

