Polska w nocy z piątku na sobotę, 27 grudnia 2025 roku, poderwała w powietrze samoloty myśliwskie po tym, jak Rosja rozpoczęła zmasowany atak rakietowy i dronowy na terytorium Ukrainy. Operacja została uruchomiona w odpowiedzi na zagrożenie dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej wschodniej flanki NATO, w tym w rejonach graniczących bezpośrednio z Ukrainą — na wschodzie i południowym wschodzie Polski.
Jak poinformowało Operacyjne Dowództwo Rodzajów Sił Zbrojnych RP w oficjalnym komunikacie opublikowanym w serwisie X (dawniej Twitter), decyzja o uruchomieniu lotnictwa bojowego była bezpośrednio związana z aktywnością rosyjskiego lotnictwa strategicznego i środków napadu powietrznego nad Ukrainą. O tym informuje Noweinformacje.pl,, powołując się na Twitter.
„W związku z aktywnością rosyjskich środków napadu powietrznego, które przeprowadzały uderzenia na terytorium Ukrainy, polskie lotnictwo wojskowe rozpoczęło operacje w polskiej przestrzeni powietrznej” – przekazało Dowództwo Operacyjne.
Jednocześnie w stan najwyższej gotowości zostały postawione naziemne systemy obrony przeciwlotniczej oraz rozpoznania radiolokacyjnego, rozmieszczone głównie we wschodnich województwach kraju. Wojsko podkreśliło, że celem tych działań było zabezpieczenie polskiego nieba, w szczególności w strefach przygranicznych, gdzie w przeszłości dochodziło już do incydentów związanych z rosyjskimi rakietami i bezzałogowcami.
„Działania te mają charakter prewencyjny i służą ochronie przestrzeni powietrznej oraz bezpieczeństwu obywateli Rzeczypospolitej Polskiej” – zaznaczono w komunikacie.
Operacyjne Dowództwo Sił Zbrojnych RP dodało, że sytuacja była monitorowana w czasie rzeczywistym przez wojskowe centra dowodzenia oraz sojusznicze struktury NATO, a wszystkie podległe jednostki pozostawały w gotowości do natychmiastowej reakcji w przypadku eskalacji.
Rosyjski ostrzał Ukrainy – noc z 26 na 27 grudnia
Alarm w Polsce był bezpośrednio związany z jednym z największych rosyjskich ataków powietrznych w ostatnich tygodniach. W nocy z 26 na 27 grudnia Rosja przeprowadziła zmasowaną operację uderzeniową wymierzoną w Kijów oraz inne regiony Ukrainy, wykorzystując zarówno rakiety dalekiego zasięgu, jak i drony uderzeniowe.
Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały o starcie rosyjskiego myśliwca MiG-31K, który jest nosicielem hipersonicznych rakiet aerobalistycznych „Kindżał”. Równocześnie radary obrony powietrznej wykryły kilka szybkich celów zmierzających w kierunku Kijowa z północnego i wschodniego kierunku.
Według wojskowych źródeł monitorujących sytuację, oprócz „Kindżałów” Rosja mogła użyć także manewrujących rakiet typu Iskander-K, wystrzeliwanych z terytorium Federacji Rosyjskiej oraz z okupowanych obszarów Ukrainy.
W stolicy Ukrainy w nocy słychać było serię silnych eksplozji. W kilku dzielnicach Kijowa doszło do uszkodzeń infrastruktury energetycznej, co spowodowało lokalne przerwy w dostawach prądu oraz awaryjne wyłączenia sieci.
Znaczenie dla Polski i NATO
Podrywanie myśliwców przez Polskę podczas rosyjskich ataków na Ukrainę jest elementem obowiązujących procedur NATO znanych jako Quick Reaction Alert (QRA). W ich ramach państwa wschodniej flanki — w tym Polska, Rumunia i kraje bałtyckie — utrzymują dyżurne pary myśliwców gotowych do startu w ciągu kilku minut w przypadku zagrożenia w przestrzeni powietrznej regionu.
Polska, granicząc bezpośrednio z Ukrainą, znajduje się w zasięgu rosyjskich rakiet manewrujących, hipersonicznych „Kindżał” oraz bezzałogowców, które w trakcie ataków na Ukrainę wielokrotnie zbliżały się do przestrzeni powietrznej państw NATO. W przeszłości notowano przypadki naruszeń lub upadku rosyjskich obiektów w pobliżu granicy z Polską, co wymusiło wzmocnienie systemu wczesnego ostrzegania i natychmiastowych przechwyceń.
Według wojskowych, starty myśliwców mają na celu identyfikację, śledzenie i – w razie potrzeby – przechwycenie obiektów powietrznych, które mogą stanowić zagrożenie dla Polski lub ruchu cywilnego nad Europą Środkowo-Wschodnią. Jednocześnie działania te pozwalają NATO utrzymywać pełną kontrolę nad przestrzenią powietrzną w regionie podczas rosyjskich operacji rakietowych przeciwko Ukrainie.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Polska poderwała myśliwce w Boże Narodzenie po wykryciu rosyjskiego samolotu rozpoznawczego






