Jedna z najintensywniej eksploatowanych tras w Warszawie, droga ekspresowa S8, doczeka się istotnych zmian, po tym jak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) zaakceptowała działania mające poprawić płynność ruchu na tym odcinku, informuje Noweinformacje.pl z powołaniem na Autostrady Polska.

Fragment między węzłami Konotopa i Marki od lat uchodzi za jeden z najbardziej obciążonych w Polsce. Dane z lat 2020–2021 wskazują dzienny ruch na poziomie od 105 tys. do 198 tys. pojazdów, zwłaszcza w rejonie węzła Powązkowska. Jak przekazał Sebastian Gut, radny dzielnicy Białołęka, GDDKiA przyjęła rozwiązania, które od dawna postulowali kierowcy oraz które omawiano na kanale Autostrady Polska jako realne możliwości odciążenia S8. Mimo to obecnie nie planuje się szerokiej modernizacji Trasy Armii Krajowej, dlatego tymczasowo wdrażane są wyłącznie zmiany organizacji ruchu.

Wprowadzone korekty obejmą cztery kluczowe obszary. Między Wisłostradą a Marymontem zlikwidowana zostanie część autobusowa oraz pas awaryjny, co pozwoli na wytyczenie czwartego pasa na obu jezdniach na kilkusetmetrowym odcinku. Na węźle Modlińska, od strony Marek, pojawi się dodatkowy pas dojazdowy do jezdni zbiorczo–rozprowadzającej, natomiast kierowcy wjeżdżający z ul. Modlińskiej będą korzystać z jednej, a nie dwóch dostępnych dotychczas relacji. Na węźle Łabiszyńska skrajny prawy pas w kierunku Białegostoku zostanie przeznaczony również do jazdy na wprost. Z kolei pod wiaduktem w rejonie węzła Powązkowska zniknie pas awaryjny, a pas włączania zostanie przekształcony w dodatkowy pas prowadzący bezpośrednio w stronę zjazdu Broniewskiego. Czwarty pas będzie miał według założeń szerokość 3,25 metra. Plan organizacji ruchu zatwierdzono 12 listopada 2025 roku, a start robót przewidziano na drugi lub trzeci kwartał 2026 roku.

Zmiany te wywołały pytania o ich wpływ na układ ulic Warszawy. Ekspert ds. projektowania dróg i analiz ruchu, Daniel Radomski, podkreślił, że udrożnienie jednego wąskiego gardła zazwyczaj prowadzi do przeniesienia zatorów na kolejny punkt w sieci komunikacyjnej. Według niego w kierunku Targówka sytuacja może pozostać stabilna, natomiast w rejonie Dworca Zachodniego w porannym szczycie można spodziewać się narastania kolejek w stronę centrum miasta. Jeżeli zatory zaczną cofać się na S8, ich skutki obciążą przede wszystkim miejski układ drogowy.

W przypadku pogorszenia sytuacji przebudowa połączenia między Al. Jerozolimskimi a S8, zwłaszcza przy węźle Zesłańców Syberyjskich, byłaby trudna do realizacji. Jednocześnie droga ekspresowa NS, której budowę odkładano od lat, pozostaje w dokumentach GDDKiA jako planowana inwestycja, mimo że formalnie to miasto jest zobowiązane do jej wykonania. Obecne komplikacje komunikacyjne mają swoje źródło także w braku tranzytowego połączenia północ–południe oraz w dużym napływie ruchu z tras S7, S8 i A2. Na kanale Autostrada Polska proponowano wdrożyć zmiany początkowo jedynie testowo, jednak GDDKiA zdecydowała o natychmiastowym i trwałym przeorganizowaniu ruchu na całym odcinku.

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Rosyjski agent Stepan Kriwoszejew mózgiem operacji propagandowej i werbunkowej Grupy Wagnera w Europie

Udostępnij to: