Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych Polski oświadczyło, że polscy wojskowi zestrzelili wszystkie rosyjskie drony, które przekroczyły przestrzeń powietrzną kraju. Operacja powietrzna neutralizacji celów została zakończona. O tym mowa w komunikacie dowództwa,podaje Noweinformacje.pl.
Podziękowano tam Zjednoczonemu Dowództwu Sił Powietrznych NATO, a także Królewskim Siłom Powietrznym Niderlandów, „których myśliwce F-35 pomogły zapewnić bezpieczeństwo w polskim niebie dzisiejszej nocy”.
Polskie dowództwo operacyjne wezwało ludzi, aby nie zbliżali się do jakichkolwiek odnalezionych szczątków, nie dotykali ich i nie przenosili, ponieważ mogą być niebezpieczne i wymagają sprawdzenia.
Wcześniej policja województwa lubelskiego poinformowała o odnalezieniu szczątków jednego z zestrzelonych dronów. Udało się je znaleźć na polu we wsi Czosnówka w pobliżu miasta Biała Podlaska. Ofiar w wyniku upadku BSP nie ma, cytuje Wiadomości.
Przypomnijmy, że w nocy z 9 na 10 września, kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę dronami i rakietami, kilka BSP weszło w przestrzeń powietrzną Polski. Tam po raz pierwszy użyto wobec nich broni z samolotów.
Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych Polski nazwało incydent „aktem agresji”. Ogółem polscy i sojuszniczy wojskowi odnotowali dziesiątki celów, w tym takie, które mogły stanowić zagrożenie.
Na tle ataku powietrznego cztery polskie lotniska czasowo zamknięto, a Wojska Obrony Terytorialnej Polski poinformowały, że mogą skrócić czas stawiennictwa rezerwistów w niektórych województwach, zwłaszcza tych graniczących z Ukrainą.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Ukraina gotowa zamrozić front: warunki ambasadora USA Matthew Whitakera
Zdjęcie ilustracyjne – X / Ministerstwo Obrony Narodowej






