26 sierpnia 2025 roku BAE Systems ogłosiło dostawę tysięcznej głowicy podczerwieni (infrared seeker) dla systemu Terminal High Altitude Area Defense (THAAD). Komponent, produkowany w Nowym Jorku, stanowi kluczowe „oko” pocisku przechwytującego, prowadząc tzw. kill vehicle w kierunku nadlatującej głowicy balistycznej. Ten kamień milowy osiągnięto w momencie, gdy Stany Zjednoczone mierzą się z szybkim wyczerpaniem zapasów obrony przeciwrakietowej, po zużyciu około 25 procent pocisków THAAD podczas masowych ataków Iranu na Izrael.
Rozwój ten podkreśla rosnące znaczenie zdolności produkcyjnych w nowoczesnych konfliktach. Dla Waszyngtonu i jego sojuszników rodzi się fundamentalne pytanie: czy THAAD może być niezawodną tarczą przeciwko masowym atakom rakietowym, czy raczej początkiem nowej spirali zbrojeń? O tym informuje Noweinformacje.pl powołując się na Renewz.

Technologia stojąca za THAAD
THAAD został zaprojektowany do przechwytywania pocisków balistycznych poza atmosferą Ziemi, co wymaga precyzji i szybkości. W przeciwieństwie do tradycyjnych systemów rakietowych używających materiałów wybuchowych, THAAD opiera się wyłącznie na energii kinetycznej — niszcząc cel poprzez bezpośrednie uderzenie. Proces wygląda następująco:
- Pocisk startuje z potężnym boosterem.
- Booster oddziela się, pozostawiając w przestrzeni kill vehicle.
- Małe silniki systemu DACS (Divert and Attitude Control System) kierują pojazdem ku celowi.
- Głowica podczerwieni wykrywa sygnaturę cieplną nadlatującej głowicy bojowej.
- Bezpośrednie zderzenie neutralizuje zagrożenie.
Każdy wyrzutnia M1075, oparta na ciężarówce 8x8 HEMTT, może przenosić do ośmiu pocisków. System wspiera potężny radar AN/TPY-2, zdolny do dalekiego wykrywania i śledzenia celów. Razem elementy te tworzą pierwszą warstwę amerykańskiej obrony przeciwrakietowej przed zagrożeniami wysokoatmosferycznymi i pozaatmosferycznymi.
Kontekst: Iran i Izrael
Pilność nowych dostaw wynika z ostatnich wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Gdy Iran wystrzelił fale pocisków balistycznych w stronę Izraela, Stany Zjednoczone użyły znaczącej części zapasów THAAD. W ciągu kilku dni zużyto prawie jedną czwartą dostępnych amerykańskich przechwytujących, co obnażyło słabości w planowaniu rezerw. Analitycy wojskowi zauważają, że wyczerpanie to zwiększyło presję na Waszyngton, by przyspieszyć linie produkcyjne i zabezpieczyć łańcuchy dostaw. Dla Izraela wsparcie THAAD pokazało wartość amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa. Dla USA było to ostrzeżenie: przyszłe konflikty mogą wymagać jeszcze większej liczby przechwytujących, a obecne rezerwy są niewystarczające.
Katar w centrum uwagi
Na tym tle Katar pojawia się jako potencjalny nowy klient THAAD. Choć geograficznie niewielki, kraj dysponuje ogromnymi zasobami finansowymi i odgrywa znaczącą rolę w polityce regionalnej. Dla Dauhy zakup THAAD oznaczałby nie tylko wzmocnienie obrony przed zagrożeniami rakietowymi, ale także podkreślenie prestiżu i zbliżenie do Waszyngtonu. Arabia Saudyjska i ZEA już posiadają system, dlatego Katar ryzykuje pozostanie w tyle, jeśli nie dołączy do „klubu THAAD”. Umowa byłaby jasnym sygnałem politycznym wobec Iranu: Doha stawia na architekturę obronną wspieraną przez USA.
Cena bezpieczeństwa
THAAD nie jest tanim systemem. Każdy pocisk przechwytujący, wraz z głowicą i systemami naprowadzania, kosztuje setki tysięcy dolarów, a pełna bateria z wyrzutniami, radarami i centrami dowodzenia to wydatek liczony w miliardach. Jednak dla monarchii Zatoki z olbrzymimi dochodami z energii takie koszty postrzegane są jako konieczna polisa ubezpieczeniowa. Cena obejmuje nie tylko ochronę fizyczną, ale także polityczne wpływy, ponieważ kontrakty z Waszyngtonem pogłębiają więzi dwustronne. W tym sensie THAAD działa jako tarcza i symbol — oferując bezpieczeństwo na polu walki i prestiż przy stole negocjacyjnym. Dla BAE Systems dostawa 1000. głowicy potwierdza jego rolę jako kluczowego dostawcy na lukratywnym i rozwijającym się rynku.
Wyścig zbrojeń czy stabilizacja
Pozostaje pytanie, czy THAAD przyczyni się do trwałej stabilności, czy raczej przyspieszy militaryzację regionu. Z jednej strony system zapewnia państwom Zatoki wiarygodną obronę przed atakami rakietowymi, zmniejszając ich podatność i potencjalnie odstraszając agresję. Z drugiej strony przeciwnicy już rozwijają środki zaradcze, w tym wabiki, broń hipersoniczną i taktykę nasyconych ataków. Im więcej krajów przyjmuje THAAD, tym większe ryzyko eskalacji. Eksperci ostrzegają, że choć THAAD oferuje zaawansowaną ochronę, nie jest rozwiązaniem absolutnym. Jego rzeczywisty wpływ może być mierzony mniej na polu walki, a bardziej w przesuwającym się układzie sił na Bliskim Wschodzie.
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Co zrobić, gdy urząd skarbowy żąda dopłaty, mimo że zapłaciłeś prawidłowo
