Przyszłość Franco Colapinto w Formule 1 staje się coraz bardziej niepewna. Argentyńczyk, który zadebiutował w połowie sezonu 2025 w barwach Alpine, nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Brak punktów od maja, liczne błędy i kolizje sprawiają, że coraz głośniej mówi się o jego możliwym odejściu z „królowej sportów motorowych”.
O tym pisze nasz portal noweinformacje.pl, powołując się na SportoweFakty.wp.pl.

Od rezerwowego do kierowcy wyścigowego

Colapinto rozpoczął sezon jako rezerwowy w Alpine, jednak znakomita końcówka poprzedniego roku w Williams oraz silne wsparcie menedżerskie ze strony Flavio Briatore zapewniły mu miejsce w podstawowym składzie już po sześciu rundach. Niestety, seria słabych występów szybko ostudziła entuzjazm.

Ostra opinia eksperta

Były kierowca i komentator Martin Brundle nie wierzy w dalszą karierę Colapinto w F1:

„Kierowcy są jak żarówki. Jeśli nie dajesz rady, wykręcają cię i wstawiają nową. Franco dostał szansę, ale jego czas chyba dobiega końca” – powiedział Brytyjczyk.

Kto może go zastąpić

Według źródeł z padoku, Alpine już analizuje możliwe roszady na sezon 2026. Faworytem do zajęcia miejsca Colapinto jest Paul Aron, estoński kierowca z programu juniorskiego zespołu, który błyszczy w Formule 2.
Nie brakuje też spekulacji na temat powrotu Sergio Pereza, choć na razie to tylko plotki.

Dlaczego Alpine może zdecydować się na zmianę

W obecnej Formule 1 sponsorzy i szefowie oczekują szybkich rezultatów. Nawet silne zaplecze finansowe, jakie ma Colapinto, nie gwarantuje długiego kontraktu. Alpine, walczące o piątą pozycję w klasyfikacji konstruktorów, potrzebuje regularnych punktów i stabilnych wyników, aby utrzymać się w czołówce środka stawki.

Decyzja o przyszłości Argentyńczyka zapadnie najpewniej po zakończeniu sezonu. Jeśli wyniki się nie poprawią, Argentyna może stracić swojego jedynego przedstawiciela w F1, a Alpine rozpocznie nowy projekt z innym kierowcą.

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami z Polski i ze świata: codziennie czytaj przydatne i aktualne informacje, takie jak ta: Iga Świątek awansowała do 1/8 finału WTA1000 w Cincinnati po wycofaniu się Marty Kostyuk.

Udostępnij to: